Ostatnio nie wrzucam, bo jestem skąpa i oszczędzam.
Poza tym, nie wierzę księżom.
Oni pewnie większość kasy wydawają na swoje przyjemności, bo jakoś w Kościele nic się nie zmienia.
Poza tym, nie wierzę księżom.
Oni pewnie większość kasy wydawają na swoje przyjemności, bo jakoś w Kościele nic się nie zmienia.
A co byś chciała, żeby się zmieniało??
Przecież ktoś musi opłacić ogrzewanie, oświetlenie, kwiaty, szaty dla księzy, wino, opłatek. Nic nie ma za darmo. Wiadomo, pewnie dostają jakaś kasę od państwa, ale z tacy też wyżyć muszą.
Ja wierzę księżom i daje na tacę ile jestem w stanie i ile mam w portfelu 1zł czy 2zł.
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Kościół zarabia na tylu rzeczach, że dawanie na tacę jest dla mnie zbędne. Nie rzucę ani grosza. Wystarczy spojrzeć na Kościoły ile w nich złota. Poza tym ksiądz dostaje kopertę za mszę, a jeszcze od innych woła. Nie dla mnie takie numery. A z jakiej racji dostają od państwa kasę to nie wiem.
-daniny (miesięczne, roczne)
-miejsce w kościele
-sprzedaż "pamiątek" na odpustach (krzyżyki, obrazki, różańce, medaliki)
-kolęda
-poza tym kasa od państwa, nie wieadomo z jakiej racji...
Słuchaj, co do tego, że Kościół potrzebuje tych pieniędzy nie przekonasz mnie. Nie powiem skąd są te wszystkie złocenia w Kościołach, kościół jest bogaty, a "wyłudza" od ludzi coraz więcej. No sorry, ale takie moje zdanie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum