Wysłany: 2008-07-20, 16:34 Tanoreksja uzależnienie od opalania
Słyszałam, że w ostatnim czasie jest to zjawisko bardzo grożne dla społeczeństwa. Jakie macie zdanie na ten temat? Może znasz kogoś kto nie może żyć bez słońca?
Tanoreksja (z ang. 'to tan' = 'opalać się') – uzależnienie, polegające na ciągłej chęci bycia opalonym. Tanorektycy odczuwają potrzebę częstego przebywania na słońcu lub w solarium. Osoby uzależnione od opalania mają ciągłe uczucie, że są blade czyli - w ich rozumieniu - mało atrakcyjne, podczas, gdy ich skóra może być wyróżniająco opalona.
Tanoreksja zaczyna się niewinnie, najczęściej od kilku wizyt w solarium. Niepokój budzą już takie objawy jak potrzeba chodzenia do solarium przynajmniej raz w tygodniu i systematyczne zwiększanie czasu opalania.
Idąc po mieście, od razu rzuca się blondynka która wygląda jak murzynka ;p
Mi to nie grozi. Nie chodzę na solarium, ale opalać się lubię. Jednak bez przesady. Słońce mnie i tak za bardzo nie chwyta (nie tylko moje zdanie :D), więc mogę leżeć dwie godziny plackiem na słońcu i dupa ;p
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Oczywiście jest to głupota nastolatek. Opalone są, ale rozumu w głowie nie wiele mają.
Jest to kolejny idiotyuczny "nałóg", który nawet mnie nie dziwi. Dużo nastolatek jest uzależnionych nawet od makijażu. Dziewczyny bez tapety czują się jak bez skóry.
Jak ktoś lubi być frytek, to niech będzie frytek.
Ale bądź co bądź, nic więcej tylko głupota.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Haha, mnie to nie grozi
Wróciłam wczoraj z nad morza. Perfekcyjnej pogody do opalania nie było. Może 3 dni spędziłam na plaży. Wróciłam do domu tak samo biała, jak wyjechałam. Szkoda... no ale do solarium chodzić nie będę, nie mam takiej potrzeby :P
Jak dziewczyny chcą psuć sobię cerę, nabawić się jakiejś choroby, to niech się opalają. Nic mi do tego. To taki sam nałóg jak palenie papierosów.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Jak dziewczyny chcą psuć sobię cerę, nabawić się jakiejś choroby, to niech się opalają. Nic mi do tego. To taki sam nałóg jak palenie papierosów.
w tym sek np że jak chodzisz na solarium to nie widzisz takich efektów zazwyczaj opalenia po sobie jak widza to inni :) to troche jak z anoreksją chuda jak patyk ale nadal widzi w siebie grubasa i tutaj jest podobnie :)
Na szczęście nie znam takich osób,ale kiedy 14 latki zaczynają chodzić do solarium to myśle,że za kilka lat napewno się uzależnią. A o Tanorekcji możne też przeczytać w najnowszym bravo.
_________________ W życiu ważne jest to co osiągnąłeś...
Ja się w ogóle nie lubię opalać, więc mi to raczej nie grozi
A do solarium mam wstręt -,-
A takie dziewczyny, co mają tanoreksję, to moim zdaniem przeginają. A jak już facet coś takiego ma, to już się nie wypowiadam. Brak słów ;]
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Trochę słoneczka nikomu nie zaszkodzi. Od czasu do czasu można posiedzieć, żeby się troszeczkę opalić. Chociaż ja już teraz jakoś nie mogę i nie potrafię leżeć plackiem na kocu i czekać aż się opalę... Wolę coś zrobić (np. skosić trawę) i wtedy o wiele ładniej mnie opali niż wtedy, gdy leżę na kocyku. Ale nie rozumiem jak można się od tego uzależnić... Masakra
A co do solarium... yyy... szkoda słów... Nie potrafię patrzeć na opaleniznę z solarki, ona jest taka sztuczna. I jak dziewczyny po solarce brzydko wyglądają...
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
jak chodzą jak to się mówi 2 razy dziennie to tak. ale jak odwiedza solar 2-3 razy w miesiącu to dobrze to wygląda. bo blade dziewczyny też nie ładnie wyglądają.
moja ciocia jest (tak myślę) od solarium uzależniona. chodzi 2-3 razy.. ale w tygodniu.. O_O.. jest po prostu pomarańczowa. ohyda.. :|
_________________ W salonie dama
W kuchni kucharka
W sypialni dziwka
moja ciocia jest (tak myślę) od solarium uzależniona. chodzi 2-3 razy.. ale w tygodniu.. O_O.. jest po prostu pomarańczowa. ohyda.. :|
za kilka lat będzie wylgądac jakby ktos jej orał po twarzy
Na początku do solarium chodzi się po 2 razy w tygodniu :) np wtorek czwartek aby byly odstępy pomiedzy tymi wizytami bo po wyjściu z solary skora potrzebuje czasu aby utrwalić swoją opalenizne ;) a po 4-6 takich tizytach chodzi sie na solarke raz na 2.5 tygodnia :):) aby podtrzymac opalenizne :)
Tak mówila mi moja kosmetyczka :):)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum