Kiedy¶ "marzyło" mi się skremowanie i rozrzucenie gdzie¶ moich prochów. Sama nie wiem dlaczego. No i tak po ¶mierci to już mi będzie obojętne, bo nic nie będę czuć;)
_________________ ...czasem trzeba zamilkn±ć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Ja bym chciała zostać skremowana. I to nie ze względu na robale, które zjedz± moje ciało, ale za dużo rzeczy naczytałam się o przypadkach `ożywienia` pod ziemi± :P
Więc chcę aby po ¶mierci wzięli moje narz±dy dla potrzebuj±cych i mnie spalili.
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jeste¶my stworzeni z dwóch kontrastuj±cych idei: miło¶ci i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
A ja tradycyjnie w trumnie. Czemu? Nie chcę, żeby bezcze¶cili moje zwłoki i je palili. Jak jak±¶ czarownicę na stosie xP
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać ¶wietny tekst.. potem słyszę w głowie cudown± muzykę... My¶lę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i u¶wiadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
W sumie, to już nie będzie to dla mnie miało znaczenia (: Mog± zrobić ze mn±, co im się tylko podoba.
Chociaż jakbym musiała zdecydować, to najchętniej oddałabym organy potrzbuj±cym, a resztę studentom medycyny do nauki (;
A czy urna czy trumna? Chyba urny s± bardziej ekonomiczne, więcej się ich mie¶ci na cementarzu, więc niech będzie, że z my¶l± o przyszłych pokoleniach dam się skremować.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Ja bym wolała być 'normalnie' pochowana. Zakopana w trumnie.
Dosyć niedawno mój kuzyn był skremowany, ponieważ kiedy¶ powiedział że chciałby by jego ciało spalono i ciocia sie uparła, że trzeba go skremować. Na pogrzebie jest tak jakos 'łatwiej' jak nie widzisz spuszczaj±cej się w dół trumny tylko spuszczaj±ca sie na dół urnę. Ale nie masz tak naprawde pewnosci czy w tej urnie jest spalone ciało tej osoby czy może popiuł z węgla? Nie wiesz tak naprawde co tam jest. Ciebie nie ma przy tym jak pal±... A poza tym, bo po robić sobie dodatkowe koszty na kremacje? Ja wiem, że w takiej chwili sie nie my¶li o kosztach, no ale po co..?
_________________ "Najbardziej straconym dla człowieka jest dzień, w którym się nie ¶miał."
Ze względu na ekonomię, ekologię i oszczędno¶ć miejsca skłaniam się ku urnom. W Polsce jednak bardziej popularny jest pochówek w trumnie, co uważam za przesadne przywi±zanie do tradycji. Je¶li chodzi o moje ciało, to jest mi wszystko jedno. Wybór pozostawiam bliskim.
_________________ "Proszę nie mów muszę odej¶ć, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet je¶li to co było już nie wróci,
nawet je¶li dzi¶ już nic to nic nie znaczy."
ja jednak wole trumne albo urne ale nie rozsypane nie rozsypane bo to dla mnie dizwne u nas w pzn jest jedno miejsce na prochy rozsypuj± Cię i w sumie bliscy przychodz±cy na Twój grób dokałdnie nie mog± stwierdzić gdzie Ty lezysz i jako¶ pogrzeb bardziej przeżywam gdy ktos jest chowany w trumnie
_________________ It's true that I dream less often
I'm not ashamed
Of that long December
The goodness bound by Satan it has been torn
With this baby's precious brow ready for thorns
In your masterpiece beautiful
You speak the unspeakable through
I love you too
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz zał±czać plików na tym forum Nie możesz ¶ci±gać zał±czników na tym forum