Maybelline XXL, coś takiego. Taki dwustronny - biało-czarny. Świetny.
Rzadko się maluję, ale ten mi się bardzo podoba i jak zacznę to robić częściej, to na pewno będę go miała w kosmetyczce
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
ja maluję rzęsy właściwie codziennie, sprawia mi to dużo przyjemności i dlatego wiem, że warto inwestować w tusze.
jeśli chodzi o tzw. średnią półkę, to u mnie wygrywa max factor (zwłaszcza masterpiece max) i pupa diva's lashes. największe rozczarowanie? chyba l'oreala lash architect -- jedyne, co w nim było fajnego -- to odcień, taka naprawdę głęboka czerń, ale strasznie się osypywał (chociaż też możliwe, że trafiłam na jakieś stare opakowanie, niemniej jednak drugi raz nie zaryzykuję).
obecnie używam chanel inimitable i faktycznie, jest rewelacyjny, wprawdzie bez jakiegoś spektakularnego efektu, ale fantastycznie rozdziela rzęsy i wygląda naturalnie. niestety to był prezent, więc prawdopodobnie następnego opakowania nie kupię, jednak -- pominąwszy wszystko -- jest drogi, a ja jestem tylko biedną studentką (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
co do tuszy to już zdążyłam wyrobić sobie zdanie:) wykonuje często makijaże dziewczynom na różne okazje i również stosuje czasami(bo nie każdemu jest to potrzebne i nie każdemu pasują)kępki rzęs:) fajna sprawa ale trzeba je dobrze umieścić żeby podczas imprezy nie było kiksu ;) tusze moge polecic z Oriflame Wonder i Wonder Wodoodporny, maja świetne szczoteczki dzięki którym oko wygląda naturalnie bo nie skleja rzęs. bardziej teatralny efekt daje tusz z firmy Mary Kay wydłużający lub zagęszczający rzęsy:)
PS.od niedawna moge stwierdzić, że Mary Kay to naprawdę rewelacyjna firma :)
_________________ ...żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi bo nie jesteś sam....
ja kupiłam Lancome i okazało się to najgorszą porażką jaką mogłam kupić.
Wysechł w 1 tydzień, nie pogrubia, nie wydłuża... Rzęsy wyglądają jakby były pomalowane tylko odżywką... :(
_________________ Mruczę więc jestem... (napisał KOT)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum