Tak jak w tytule postu tutaj piszcie śmieszne sytuacje jakie wydarzyły się na waszych lekcjach w waszej klasie. Obojętnie czy to ze strony ucznia czy nauczyciela :P
Ja zacznę:P
Raz na pewnej lekcji, po oddaniu przez Panią nauczycielkę X sprawdzianów.
Kumpel dostał jedynkę ze sprawdzianu i z takim tekstem do nauczycielki X
Zgłasza się, Pani mówi słucham, a on się pyta czy może poprawić pałę, nauczycielka odpowiada jak najbardziej:P po czym on wstaję wkłada rękę za spodnie(wiadomo gdzie:D) i poprawia swój narząd płciowy xD nauczycielka w szoku:D a on jakby nigdy nic usiadł i powiedział dziękuję xD Myślałem, że nie wyrobie:D cała klasa w brech:P
_________________ Jestem idiotą że to co mam przy sobie najpiękniejsze trace coraz bardziej odsówa ona sie...
I mnie w podstawówce się nauczycielka infy pytała, co to jest Pendrive...
Albo ostatnio ksiądz z tekstem, czemu mówimy, że deszcz pada. Że bardziej pasuje NIEBOszczyk. Kolega się zgłasza i pyta, czy w takim układzie jak ktoś umrze, to mamy mówić, że pada deszcz ;]
Matma.
K.: Proszę Pana, M. pisze po ławce...
Facet od matmy: K., jakby twoje gadulstwo zamienić na energię to wszyscy byśmy tu w bikini chodzili!
Ł.: A wie pan, co on tu napisał?! SEX!
Facet od matmy: Jak to mawiają spragnionemu zawsze mało...
Niemiecki. Cisza, przepisujemy z tablicy. Nagle G. ni stad ni zowąd: Hitler kaput ;]
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
U mnie w gimnazjum raz pani wzięła do odpowiedzi kolegę. Mieliśmy wtedy lekcję o narządach rozrodczych.
Pani: "Jarek.. masz prącie?
Jarek: "NIE"
Pani: "nie masz?"
Jarek: "MAM"
Pani: "to masz czy nie masz?"
Jarek: "NIE WIEM"
No i się chłopak zakręcił :D
No i oczywiście świetny tekst (w gimnazjum oczywiście) pani z biologii "chłopaki ja wam pał nie będę naciągać na koniec roku"
Ta pani była świetna. Jak by tak sobie przypomnieć wszystkie jej teksty, to dnia by brakło, żeby je napisać :D
[ Dodano: 2008-10-27, 21:07 ]
I przypomniała mi się jeszcze jedna świetna sytuacja na fizyce (oczywiście też w gimnazjum) na lekcji fizyki oczywiście... To było podczas wystawiania ocen z zachowań.
Pani M. dostała najwyższą ocenę z zachowania. Kolega R. zdenerwował się, ponieważ dostał poprawny i mówi do pana:
- Bo pan jej w cycki patrzy!
- M. (oczywiście tutaj wypowiedział jego nazwisko) poprawne/nieodpowiednie!
Na to kolega mu odpowiedział:
- Aaa... prawda boli...
-M. nieodpowiednie!
Ale wtedy śmiechu było :P
[ Dodano: 2008-10-27, 21:12 ]
Aaa! Albo jeszcze... Ten sam kolega, co kłócił się z panem z fizyki teraz zabłysnął na biologii...
Pani z biologii: "Co to jest zapłodnienie?"
M.: "To jak Dżony wchodzi do Kasi"
Pani z biologii: "Mam rozumieć, że na kawkę"
:D dobra dosyć tego :P
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Everybody lies! :P
Przemek
Wiek: 18 Posty: 269 Wysłał 1 piw(a) Skąd: Luboń
9.19 Punktów
Wysłany: 2008-12-29, 15:57
U mnie w szkole (nie w mojej klasie) była taka sytuacja:
Kumpel mój przyszedł do wychy bo go wołała. On przyszedł i wycha powiedziała "wystaw rękę". On zamiast wystawić rękę zrobił żółwika. Wycha powiedziała "nie żółwik tylko wystaw ręke". W końcu kumpel się skapnął, wystawił rękę i ją rozłożył. Wycha mu oddała pieniądze. Bo miał przyjść po jakąś resztę i zamiast wystawić dłoń zrobił żółwika swojej wychowawczyni. Wszyscy z tego lali. xD
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum