Lubię Święta Bożego Narodzenia
Ze względu na atmosferę, przygotowania do tych świąt, spotkanie z rodzinką, tak fajnie wtedy jest. Lubię te święta od małego. Kiedyś liczyły się dla mnie też prezenty, ale wyrosłam z tego xD
Nie ma takiego święta, którego bym nie lubiła. Wtedy jest wolne od szkoły, więc z niecierpliwością czekam na wszystkie ;]
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Boże Narodzenie
Lubię tą atmosferę: kupowanie prezentów, pakowanie, dawanie ich i dostawanie , gotowanie, jedzenie ... Noi choinka... I fajne filmy w tv ;]
A nie mam takiego święta, którego nie lubię...
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
tak samo jak panie wyżej , uwielbiam wigilie i Boże narodzenie, taka przyjemna atmosfera sie robi i w dodatku jest wolne ;) no i też nie mogę se ich wyobrazić bez co rocznego seansu z kevinem w roli głównej.
Co do nieulubionego święta to takiego nie mam ,jakoś tak wszystkie lubię
_________________ skończy się pokolenie JP2 zacznie sie pokolenie analfabetów
Gość kradnie orzeszki ze snikersów
Tak, Boże Narodzenie bardzo lubię. Wtedy jest taka przyjemna atmosfera, ubieramy choinke, dostajemy prezenty, przygotowania do Wigilii i te sprawy. Jest to jedno z moich ulubionych świąt. Moje drugie ulubione święto to moje urodziny oraz świeto zakochanych jest fajne, ale wtedy kiedy mam obok ukochana osobę.
Boże Narodzenie lubię najbardziej ;) Bo jak dla mnie Święta Wielkiej Nocy nie mają taakiej atmosfery, a ostatnie dla mnie były traumatyczne więc nie przepadam za nimi.
_________________ W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie. ;)
Jak większość nas tu. Są to święta Bożego Narodzenia. Uwielbiam ten klimat parę dni przed świętami, no i w trakcie oczywiście też. Jest tak miło, ciepło... jesteśmy wszyscy razem... świetna atmosfera...
_________________ <3
... Kocham Cię już wiem
Jedno słowo, cichy szept
Kocham Cię już wiem
Jedno słowo a tyle mieści się ...
Ja lubię świętować rocznice naszego związku (: i moje urodziny (:
Za to jak byłam mała to nie cierpiałam Wielkanocy -- wpadałam w zły nastrój już na tydzień przed. Po pierwsze nie mogłam znieść spędzania dużej części wolnego czasu w kościele (od czwartku do poniedziałku codziennie, z tym że w niedzielę na bardzo wcześnie rano, oczywiście na rezurekcję), a po drugie całego wielkiego sprzątania, dzielenia się jajkiem i takie tam. Ogólnie trauma (:
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Jeśli chodzi o święta kościelne to nie lubię żadnych. Gdy byłam mała uwielbiałam każde święta. Miały w sobie "magię", którą wtedy dostrzegałam.
Moimi ulubionymi świętami są urodziny. Moje, moich rodziców, brata, przyjaciółki, znajomych. W te dni wiem przynajmniej ku czyjej "czci" się bawię, bo znam tą osobę i cieszę się, że mogę z nią być w jako tako ważnym dla niej dniu.
_________________ "To co widzisz w lustrze to nie jest odbicie. To tylko maniera. To nie jest życie." - Naiv
Zawsze lubiłam Boże Narodzenie i Wigilię. To był wspaniały czas, cieszyło się z wszystkiego, w domciu pachniało wypiekami i potrawami, choinka, prezenty, wspaniale po prostu.
Zawsze z niecierpliwością czekałam na te święta. I nadal się z nich cieszę i je lubię, ale już nie tak bardzo jak kiedyś.
Natomiast bardzo nie lubię Wielkanocy. No i jakby nie było nie lubię też moich urodzin(chociaż to nie święto)
A no i dodam jeszcze że jest coś takiego w Wigilii czego nie lubię, czyli dzielenie się opłatkiem. Normalnie nienawidzę tego, sama chyba nie wiem dlaczego.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Może dlatego, że wszyscy sobie życzą szczęścia i zdrowia i mają te sztuczne uśmiechy poprzyklejane do twarzy? A sama wiesz, że wiele szczerości w tym nie ma?
A może zupełnie inaczej na to patrzysz. Ja w każdym razie doświadczałam czegoś takiego przy dzieleniu się opłatkiem i też tego nie lubiłam.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Może dlatego, że wszyscy sobie życzą szczęścia i zdrowia i mają te sztuczne uśmiechy poprzyklejane do twarzy? A sama wiesz, że wiele szczerości w tym nie ma?
Może jest to szczerość ze strony niektórych osób, ale z mojej strony zbytniej szczerości i zaangażowania nie ma;) Nie lubię komuś życzyć zdrowia szczęścia pieniędzy itp, wiedząc że te słowa no i tak nie pomogą, nie spełnią się i w ogóle;)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum