Wysłany: 2008-10-03, 13:55 World Trade Center 9/11
Po oglądnięciu filmu na youtube zastanawia mnie jakie tajemnice kryje USA, czy to naprawdę był atak czy też może spisek?
Duzo argumentow pada za to, ze nie byl to zwykly atak terrorystyczny.
Np. ogladalam dokument w necie, gdzie pokazno kilka podobnych przypadkow do WTC. Ani samolot ani pozar nie zwalilby takiego budynko w kilka minut
Nastepnym argumentem jest to, ze tak jak podano w wiadomosciach samolot ktory uderzyl w wieze, byl samolotem pasazerskim. O dziwo, samoloty pasazerskie maja rzad okienek, na widocznym zblizeniu w tym samolocie go nie ma.
Jest jeszcze mnostwo dowodow przeciwko rzekomemu atakowi terrorystycznemu, ale z nimi ami mozecie sie zapoznac.
Chcialabym ogolnie poznac wasze opinie na ten temat.
_________________ ..:Kochasz ten kraj, gdzie wszyscy są komediantami :..
Myślę, ze ta wielka tragedia do dziś dla wszystkich pozostała zagadką. Wszędzie każdy mówi cos innego.
A dla mnie dziwne jest to, że tylu Żydów przeżyło.
_________________ "Najbardziej straconym dla człowieka jest dzień, w którym się nie śmiał."
Ani samolot ani pozar nie zwalilby takiego budynko w kilka minut
Jak się budynek zacznie już "składać", to raczej trudno, żeby trwało to kilkadziesiąt minut. Wystarczy mu kilka sekund.
Natomiast zawalenie budynku było następstwem bodajże 1,5 godzinnego pożaru, po uprzednim naruszeniu konstrukcji budynku przez samolot wbity z ogromną siłą.
Ja tu nie widzę żadnego powodu, by wykluczać możliwość zawalenia WTC.
Cytat:
na widocznym zblizeniu w tym samolocie go nie ma
Będę wdzięczny, jeśli ktoś mi poda namiary na owe zbliżenie. Uprzedzam, przydałoby się by nie była to fotografia/film wykonany z dołu (niewielka możliwość dostrzezenia okienek) oraz aby ów fotografia/film były w miarę dobrej jakości.
Tak, tak ja wiem, fotomontaż. Ewentualnie przekupieni przez Busha ludzie, umiejętnie i niezauważenie podrzucili ten kawał wcześniej przygotowanej blachy chwilę po zawaleniu wież.
Proszę pamiętać, że niektórzy ludzie zaobserwowali wokół WTC diabełki, zjawy i inne takie...a jestem pewien, że gdybym się uparł- potrafiłbym podać 1200 argumentów przemawiających za ingerencją kosmitów w upadek wież.
Fani teorii spiskowych są w na tyle dobrym położeniu, że każdy argument, dowód strony przeciwnej mogą uznać za sfałszowany przez władze USA, każdego świadka za przekupionego, a każdy dowód za sfingowany.
Natomiast zawalenie budynku było następstwem bodajże 1,5 godzinnego pożaru, po uprzednim naruszeniu konstrukcji budynku przez samolot wbity z ogromną siłą.
zgadza się, w końcu samoloty były niemal pełne więc wybuch takiej ilości paliwa spowodował, że temperatura w miejscu wybuchu była olbrzymia, przy konstrukcji budynków raczej nie przewiduje się takiej temperatury, wszystko się po prostu stopiło. Później budynek zaczął się zwyczajnie składać.
_________________ Strach przed życiem
Wzbudza niepokój
Bunt wisi w powietrzu
Śmierć będzie miała co robić
Lustra wytrzeszczą oczy
Zabić to jedyne przyjazne słowo
To jedyna niestety droga
Na odzyskanie wolności
Przyczyną zawalenia się wież WTC nie mogło być roztopienie się stali, gdyż topi się ona w temperaturze ok. 1500 stopni, podczas gdy paliwo Boeinga (karosen) osiąga maksymalną temperaturę 600 stopni C.
To taki typowy błąd popełniany przez fanów teorii spiskowych.
Temperatura krytyczna stali, to 400-500 stopni C. Stal się wcale nie musiała roztopić. Wystarczy, że zaczęła tracić swoją wytrzymałość, co spowodowało odkształcenia konstrukcji, a dalej...wiadomo.
Poza tym temperatury były nieco wyższe niż wspomniane 600 stopni oraz osiągnięte zostały dużo dużo szybciej niż w przypadku pożarów standardowych ale to już tak nawiasem.
Na przyczynę zawalenia się wież składa się kilka istotnych czynników, a nie jedynie temperatura i jej skutki.
Cytat:
Dziura w Pentagonie jest stanowczo za mała, na trawie przed budynkiem nie ma śladów boeinga i w ogóle rzadnych szczątków samolotu.
Zastanawiam się skąd taka teza. Takie strzelanie na oślep?
Większość źródeł mówi o 4-5 metrach średnicy tej dziury. Więc dlaczego "stanowczo za mała"?
No i jeśli autor tej tezy nie widział śladów Boeinga, ani jego szczątków, to świadczy to jedynie o jego niewielkim zaangażowaniu w zapoznanie się z tematem. Chociaż bardziej obstawiam jego niepohamowaną potrzebę wciśnięcia światu swoich rewelacji.
[ latarnie, generator, szpule, silnik, podwozie, koła, aluminiowe części itd widoczne na wielu fotografiach ]
Cytat:
Rzekomi piloci-terroryści byli bardzo słabo wyszkoleni, jeden z nich nawet nie zdał egzaminu na pilota kilka dni przed zamachami. Trafienie w takie cele jakimi było WTC i szczególnie Pentagon wymaga niebywałych umiejętności i doświadczenia.
Trafienie w takie cele jak WTC i Pentagon -dość niezgrabnie zresztą-nie wymaga praktycznie żadnych większych umiejętności i doświadczenia (mówię Ci to jako początkujący pilot).
Lądowanie owszem, ale nakierowanie maszyny na dwa potężne kolosy? Żadnej ścisłej kontroli prędkości, kątów i całej masy innych parametrów. A jeszcze wiedząc, że terroryści szkolili się w szkołach pilotażu-nie bałbym się o ich umiejętności.
To tak jakby twierdzić, że bez doświadczenia nie uda mi się trafić rozpędzonym samochodem w drzewo.
Cytat:
Zawalenie się WTC7, czyli wieżowca należącego do kompleksu World Trade Center nastąpiło dopiero w godzinach popołudniowych, oficjalnie z powodu pożaru, lecz na świecie do tej pory ani jeden drapacz chmur się nie zawalił z powodu ognia mimo całkowitego zniszczenia (np. wieżowiec Windsor w Madrycie).
Upadek WTC7 w tym wszystkim jest akurat faktem najdziwniejszym, ale bardzo prawdopodobnym. Natomiast wersja o jego rzekomym wyburzeniu jest tak naciągana, że na trzeźwo nie podchodz.
Budynek został poważnie uszkodzony przez zawalającą się obok wieżę (zdjęcia uszkodzeń dostępne w internecie). Na filmach (również dostępnych w interncie) widać nawet, jak najpierw zawala się uszkodzona część budynku, a dopiero po ok 8 sekundach rozpoczyna się całkowity kolaps. Wyburzanie na raty? A i w ogóle po co?
Cytat:
Zawalenie się wież wygląda na profesjonalne wyburzenie, widać wybuch na niższych piętrach.
Czyli wybuchy u dołu, a kolaps od góry? Wystarczy przyjrzeć się filmom przedstawiającym zawalanie się wież, aby obalić 'rewelacje' na temat profesjonalnego wyburzania.
Natomiast wybuchy towarzyszące upadaniu wież, to zapewne powietrze wyrzucane wraz z pyłem wszystkimi możliwymi drogami na skutek zapadania się pięter. Zjawisko całkiem naturalne.
Cytat:
Budynki nie mogły zawalić sie idealnie w dół w wyniku uderzenia samolotów, nawet gdyby stal się roztopiła od płonącego paliwa (co jest wielce nieprawdopodobne) to wieże upadłyby na bok, a nie idealnie do dołu.
Wieże składać zaczęły się od miejsc objętych znacznymi uszkodzeniami. Widać było ostre przechylenie górnej części budynku. A dalej -zgodnie z podstawowymi prawami fizyki - upadek wokół swojego środka ciężkości.
Jeśli to http://www.youtube.com/watch?v=9SSS0DDqfm0 według fanów TS wygląda jak kontrolowane wyburzanie- poddaje się ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum