Wysłany: 2008-11-03, 15:05 Wracanie do przeczytanych książek
Natchnęła mnie wypowiedź jedej z użytkowniczek, która lubi wracać do książek które kiedyś tam przeczytała i czyta je jeszcze raz :P
I stąd moje pytanie: czy zdarza wam się czytać jakąś książkę parę razy? Tak- Dlaczego? Nie- Dlaczego?
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Tak - Harry Potter.
Zawsze jak mam doła czytam sobie mój ulubiony roździał - "Najgorsze Wspomnienie Snape`a" Podnosi mnie to na duchu.
A w całości czytam powtórnie dlatego, że już nie będzie więcej części raczej, a zżyłam się z bohaterami, że tak powiem. A zresztą dobrego nigdy za wiele, jak to mówią
_________________ ,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose
Zdarza mi się, zwłaszcza do trudnych, które stają się tak naprawdę jasne dopiero po drugim przeczytaniu (a właściwie można odkryć wiele nowych rzeczy nagle). Nigdy -- do kryminałów, czy tym podobnych lekkich lektur, bo to po prostu nie ma sensu (:
A mam kilka ukochanych, które czasem sobie podczytuję, np. po rozdziale, czy nawet krótszym fragmencie, bo nagle mam taką zwyczajną tego potrzebę.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Tak. Wczoraj własnie zaczęłam czytać po razu drugi pierwszą cześć Sagi o Ludziach Lodu Dlaczego? Bo najzwyczajniej w świecie lubię tą książkę, bardzo łatwo się ją czyta. I co najważniejsze jest to relaksujące. Bo co może być bardziej przyjemne od spędzenia wieczoru z cudowną książką? :)
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Bo co może być bardziej przyjemne od spędzenia wieczoru z cudowną książką? :)
spędzanie wieczoru z cudownym chłopakiem:P
Mi bardzo rzadko zdarza się wracać do książek przeczytanych kiedyś tam. Dlaczego? A no może dlatego że nie trafiłam na książkę która bardzo bardzo by mi się podobała.
Jeśli chodzi o książki to jestem bardzo wymagająca, cholernie dużo książek w życiu przeczytałam, ale tylko nieliczne były naprawdę dobre.
Więc ogólnie jak narazie nie wracam do książek przeczytanych:)
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
"S@motność w sieci" przeczytałam 20 razy. Inne książki Wiśniewskiego, Grocholi po 10. Szaleństwo? Być może, ale niektóre powieści pozwalają zapomnieć choć na chwilę o problemach.
Nie zdarzyło mi się do żadnej wrócić. Nie lubię odgrzewanych hitów.
_________________ "Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka.
Nawet jeśli to co było już nie wróci,
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy."
A tak, zdarza mi się czytać kilka razy niektóre książki, tak samo jak oglądać kilka razy jakiś film. Czemu, nie wiem dokładnie, ale po pewnym czasie szczegóły wylatują z pamięci i lubię sobie "odświeżyć" niektóre rzeczy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum