Forum Młodzieżowe, wielotematyczne Strona Główna

 Ogłoszenie 

Witamy wszystkich nowych userów, zapraszam do rejestracji :)

Zostań Użytkownikiem Miesiąca i zdobądź cenne nagrody:)


Poprzedni temat «» Następny temat
Wulgaryzmy
Autor Wiadomość
buziak 
alfonsik


Posty: 1078
Buziaki: 7/3
Skąd: od mamusi

13.98 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 10:26   Wulgaryzmy

Co myślicie o przeklinaniu?:)

alba o dziewczynach przeklinających?

czy zdarzy wam się rzucać miesem??
_________________
Gość sluchaj sie buziaka


http://forum.inastolatki.pl/portal.php
http://www.loczus.pl
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
WifeOfDevil 
\m/


Wiek: 17
Posty: 635
Otrzymał 1 piw(a)

57.08 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 11:55   

Tak, przeklinam, ale zazwyczaj tylko wtedy, gdy jestem zła. Chociaż w mowie potocznej też nie raz się zdarzy... Wiem, są ludzie, którzy w ogóle nie klną. Ale ja bym tak nie umiała. I osobiście nic nie mam do ludzi, którzy przeklinają, o ile robią to w rozsądnych ilościach :roll:
_________________
,,Czasem udaje mi się napisać świetny tekst.. potem słyszę w głowie cudowną muzykę... Myślę sobie - o rany, to jest lepsze niż Led Zeppelin! Wracam do domu, puszczam płytę i uświadamiam sobie, cholera, to był Led Zeppelin..." - Axl Rose :mrgreen:
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Buka 
I will be always...


Posty: 1220
Otrzymał 3 piw(a)

46.75 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 12:00   

Jak się wkurzę to przeklinam, czasem nawet jak nie jestem zdenerwowana to też mi się zdarza.
buziak napisał/a:
Co myślicie o przeklinaniu?:)

Nie przeszkadza mi to, jak ktoś to robi ale z umiarem. Wkurzające jest to jak ktoś co drugie słowo to ku**a. No i jak ktoś na mnie przeklina, to wtedy nie lubię ;-)
No i też wkurzające jest to jak słyszę na ulicy że matka przeklina przy swoim małym dziecku, albo jak przedszkolaki przeklinają ;-)
_________________
...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Aniołek 
Optymistka^^


Wiek: 12
Posty: 582
Buziaki: 1/4

1.50 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 12:08   

Nie jestem aniołem ;p Czasem przeklinam, jak jestem wkurzona, albo gdy chcę coś w dosadny sposób podkreślić. Oczywiście nie co dwa słowa, bo to już niefajnie brzmi.
Dziewczyna też człowiek, też przeklinać może :)
_________________
„Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
BlackSmile 
Użytkownik Miesiąca
Fruktoza ^^


Wiek: 19
Posty: 1442
Otrzymał 4 piw(a)

83.93 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 12:46   

Co raz młodsze dzieci przeklinają. A dlaczego? Uczą się tego od rodziców, wynoszą to z domu i nic na to nie poradzimy.

Czasami przeklnąć mi się zdarzy, ale trzeba mnie naprawdę mocno wkurzyć ;)
_________________
`Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`

Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose

Everybody lies! :P
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
KaSiuLLka 

Posty: 81

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 13:38   

Przeciez przeklinanie to normalna rzecz! niewiem czemu wogole w kims budzi cos na nie !
Niektorzy przez to wyrazaja swoje emocje !
Hymm ? a przeklinajace dziewczyny ? Normalna rzecz tak samo jak chŁopcy moga przeklinac !
_________________
Winicie mnie za to ze jestem rozpieszczona ?
wasza sprawa !
Ja sobie w zyciu rade dam !
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
BlackSmile 
Użytkownik Miesiąca
Fruktoza ^^


Wiek: 19
Posty: 1442
Otrzymał 4 piw(a)

83.93 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 15:35   

KaSiuLLka napisał/a:
Przeciez przeklinanie to normalna rzecz!

Normalna rzecz? Dlaczego tak uważasz?
Nie lepiej posługiwać się normalnym, polskim językiem, a nie wplatać przekleństwo w co drugie słowo?
Taa... teraz wszyscy przeklinają, więc to się stało normalne?
_________________
`Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`

Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose

Everybody lies! :P
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Mayos 


Wiek: 17
Posty: 52
Skąd: Biała Podl.

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 15:53   

Cóż...normalna rzecz? Plamienie języka ojczystego. Prostym i głupim przykładem porównawczym może być mocne poplamienie bluzki/spodni, które chcemy akurat założyć i wyjść w tym z domu. Odpowiecie: założyć inne? Żaden problem. Język też można zamienić, ale to już będzie kosztowało nas więcej poświęcenia, i na dodatek dużo nauki... Może i takie słowa jednak należą do słownika, ale jest przecież wzmianka, że to niemoralne, aby używać tych tzw. obelżywych słów publicznie... Ale mniejsza o to.
Ja tam staram się być oryginalny. Czyli nie przeklinam - a na to, zdaje mi się, stać niewielu ;-) A jeśli w ogóle zdarzy się okazja, to co najwyżej jasną cholerę wezwę, i tyle. Poza tym, to lubię zamieniać na bardziej śmieszne słowa, albo po prostu niewulgarne. Choroba jasna (albo w okresie świąt: choinka jasna), kruca fiks, psia krew/kość, kurka wodna (ew. z dodatkiem "łódź podwodna" dla rymu), kurcze (blade/pieczone)... I takie tam. Już nawet mam taki nawyk, i automatycznie używam "zamienników" podobnych do wymienionych. Nie ma tak, że jakaś k**wa (lub inne...) się wymsknie przy rozmowie z kimś :-P
Co do innych osób - nie upominam. Już nie. To się nudne robi, ot co. Upomnę, to niektórzy rzucą we mnie dodatkowe obelgi i nie przestaną, ba, na złość zwiększą częstotliwość nadawania. Niektórzy albo się na chwilę uciszą, lub też na minutkę, czy na dwie, przestaną kląć.
Normalna też rzecz, że chyba każdy pierwsze przekleństwa słyszał w domu. Wielu starszych ludzi po prostu przeklina, gdy tylko ma okazję - możliwe, że chociaż dzięki temu mogą wyładować emocje (a przecież są inne sposoby...) i poczuć się jak dorośli ;-) A to się w coś uderzą, a to coś im spadnie, a to coś się nie uda. A moich rodziców dziwi, gdy ich upominam, by się tak nie wyrażali. Bo niby to oni powinni mnie upominać. Ale dlaczego miałbym ich nie upominać, gdy idziemy razem przez miasto? :-O
Apropo młodzieży - chyba ma taki sam powód do klnięcia, co ludzie starsi. Dziwne, że chcą się poczuć jak dorośli klnąc, gdy dojrzałość osiąga się niby to w wieku tych ustawowych osiemnastu lat. Wcześniej nie jest to możliwe, bo niby fizjologicznie nie jesteśmy rozwinięci. A dodatkowo używając wulgaryzmów, pokazujemy, że nie jesteśmy rozwinięci także umysłowo/psychologicznie. Ale cóż, ludzie lubią łamać zasady, te moralne też :-P

P.S.
KaSiuLLka napisał/a:
Niektorzy przez to wyrazaja swoje emocje !

o.o Emocje? Jak już mówiłem, prędzej wyrażamy tym swój niedorozwój społeczny, czy też psychologiczny. Ale aspołeczne zachowanie tak się wżyło, że mało kto zwraca na to uwagę. Kiedyś, na przykład w szkołach, pewnie bito za wulgaryzmy. Ale nie mam żadnej pewności - to tylko głupie domysły... Teraz to nauczyciel najwyżej z litością spojrzy na dzieciaka. A bo co ma zrobić? Żaden ból fizyczny przyzwyczajeń już nie cofnie. Wystarczy pomyśleć sobie w duchu, jak to dobrze, że samemu nie jest się tak zgorszonym.
Same emocje można wyrażać w tak wiele różnych sposobów, że ja się po prostu dziwię, dlaczego większość osób używa właśnie tego niemoralnego ;-) Może, tak jak mówiłem, chodzi tutaj o chęć bycia aspołecznym? Licho wie. Bo ja nie wiem...

P.P.S.
@Up, BlackSmile
Heh, prawie się powtórzyłem - na szczęście nie za bardzo, mam nadzieję ;-)

P.P.P.S.
Łojoj, kruca fiks ( :-D ), nie wyraziłem się na cały temat! ;-)
Dziewczynom trochę bardziej nie przystoi, niż mężczyznom. Nie żebym dyskryminował dozwolone możliwości językowe dla płci przeciwnej (w końcu wolny kraj, robimy co chcemy, aby prawka nie łamać), ale brzydko brzmi w ustach niektórych kobiet. Tutaj taki ładny głosik, i takie tam, a tu nagle taki mutant z języka spada...znaczy się - przekleństwo. A fe! Ja ogólnie nie lubię, gdy ktoś się niezbyt właściwie wyraża, ale jak pisałem, upominanie już mi się nudzi. Jeśli z kimś takim rozmawiam, to krzywię się, ale gadam dalej. Jeśli gdzieś z większej odległości słyszę, to wzdycham i się cieszę, że sam tak nie robię, i idę dalej.

A mięsem nie rzucam. Tylko ostro podgniłymi pomidorami ;) Zresztą, czasami ciężko mi trafić. Jednak gdy się uda, to może mocno zaboleć. Niektórzy (tzn. ci, którzy mnie dłużej znają) wiedzą, że czasem lubię się słownie podroczyć. A to aluzja, która na pierwszy rzut oka jednoznacznie mówi o obrazie, a to żarcik, który docelowo miał i rozśmieszyć i wzbudzić oczywiście poczucie obrazy...no, tak potrafię, ale rzadko robię. Jeśli trzeba, to mogę w taki sposób przywalić. Atak psychologiczny, jak mówiłem w innym temacie, może często boleć bardziej niż fizyczny. I jeśli się uda, to trwać w serduchu do końca życia. Ogólnie, język, struny głosowe, i te inne organy służące do mowy, to dobry dar od naszego Pana Boga, Tego z Góry. Może posłużyć do tylu rzeczy...ach, trudno wymieniać szczegóły - wystarczy powiedzieć ogólnikowo, że można kogoś do siebie zniechęcić, zachęcić, i takie tam. Wystarczy dobrze zagadać...
_________________
Kto nie chce kiedy może, ten nie będzie mógł kiedy będzie chciał.

Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Buka 
I will be always...


Posty: 1220
Otrzymał 3 piw(a)

46.75 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 16:37   

Mayos ty jak już coś napiszesz... :-P trochę się rozpisałeś ;-)
_________________
...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Mayos 


Wiek: 17
Posty: 52
Skąd: Biała Podl.

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 16:43   

No co, Buka? A to nie można? Mam swoje zdanie, to je "skromnie i treściwie" wyrażam! :-D Może i rzadko się udzielam, ale po prostu najpierw czytam cały temat, by następnie długo pomyśleć nad sensowną odpowiedzią. Czasem to trwa nawet kilka dni ;-) Po prostu kumuluję wenę, i potem marnuję całą dla jednego posta. Oczywiście jeszcze podczas pisania sprawdzam posta (m.in. czytam całego od początku do końca po kilka razy, poprawiam błędy (m.in. powtórzenia, czy błędy ortograficzne, gramatyczne, stylistyczne, i te ogólne) i znowu czytam całego po kilka razy), bo w końcu nie chcę wyjść na głupka z byle jakimi pomyłkami. Nieraz zdarzało mi się, że gdybym nie sprawdził posta kilka razy z kolei, to bym przepuścił śmieszne...gafy :-P Tutaj nie było wyjątków - jak na przykład w poniższym przykładzie:
Tak żem wcześniej napisał/a:
Dziewczynom trochę bardziej nie przystoi, niż kobietom.

Nie wiem, dlaczego tak wynikło. Zamyśliłem się, to zamiast "mężczyznom" na końcu wstawiłem "kobietom" :-D
_________________
Kto nie chce kiedy może, ten nie będzie mógł kiedy będzie chciał.

Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci...
Ostatnio zmieniony przez Mayos 2008-07-22, 17:02, w całości zmieniany 2 razy  
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
BlackSmile 
Użytkownik Miesiąca
Fruktoza ^^


Wiek: 19
Posty: 1442
Otrzymał 4 piw(a)

83.93 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 16:58   

Rozpisał się, ale mądrze się rozpisał :-P
Ja tylko czekam na odpowiedź KaSiuLLki, bo strasznie wkurzyło mnie zdanie, że przeklinanie jest normalne. Dla mnie, to nie jest normalne. W moim domu nikt nie przeklina. Nie wiem czemu takie zachowanie ma służyć.
_________________
`Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`

Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose

Everybody lies! :P
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
nieprzygoda 


Wiek: 19
Posty: 30
Wysłał 1 piw(a)
Skąd: Okolice Tarnobrzega

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-07-22, 19:06   

Przeklinam czasami, jak zła jestem lub jestem w kręgu bliskich znajomych, którzy mnie dobrze znają :-> Przy ludziach nie przeklinam :-P
KaSiuLLka napisał/a:
Hymm ? a przeklinajace dziewczyny ? Normalna rzecz tak samo jak chŁopcy moga przeklinac !

Czy ja wiem... ? Kobieta ma być uosobieniem piękna, subtelności i delikatności a do tego przeklinanie nie za bardzo pasuje ;) No dobra, pewnie ośmieszyłam się z tą delikatnością i subtelnością ale Mayos ma rację: kobietom to po prostu mniej przystoi niż mężczyznom.
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
 
     
Dejvid 


Posty: 35

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-07-24, 14:04   

Przeklinam nałogowo od 3 klasy podstawówki. Już mi tak w krew weszło, że nawet uwagi nie zwracam. Natomiast dziewczynom to nei pasuję jak przeklinają. Nieładnie ;]
_________________
Intel Core2 Duo E4500 2,2GHz (S775) BOX z Płytą Główną Asus P5B Intel P965 | 2x 1GB Kingston DDR2 800Mhz | Radeon 2600 Pro HIS 512MB DDR2 128bit PCI-e 2xDVI & TV iSilenceIII (Zalman) | Zasilacz: Chieftec 400W | Myszka: A4Tech BW-5UP
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
neczkaa 


Posty: 18

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-07-24, 14:15   

ja nie przeklinam...miałam taki czas kiedy przeklinałam to było w 3 klasie podstawówki, oczywiście wywołane to było pod wpływem złego towarzystwa ;/ teraz jednak unikam tego słownika ;]
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
KaSiuLLka 

Posty: 81

0.00 Punktów
Wysłany: 2008-07-24, 15:40   

No wiec BlackSmile odpowiadam ci ! ze wiekszosc ludzi w szkoŁach klubach itp. uzywa wulgaryzmow i jakos nie wszyscy zwracaja na to uwage !

a co do przeklinajacych dziewczyn- sa roznego typu dziewczyny sa i te suptelne co nie uzywaja i sa te co uzywaja i to jest ich wybor wiec niewiem wogole skad jakies uwagi co do tego !
_________________
Winicie mnie za to ze jestem rozpieszczona ?
wasza sprawa !
Ja sobie w zyciu rade dam !
Wyœlij buziaka autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
centrum xbox, ps3 | śmieszne filmiki | Forum muzyczne | darmowe mp3 | wyszukiwarka mp3 | Serwis blogowy | gry | gry erotyczne | gry do pobrania | gry dla dzieci | gry dla dziewczyn | gry

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 14