co myslicie o tym jak ludzie wchodza z psami do roznych miejsc? apteka, sklep (jakis wielki), czy moze kosciol?
_________________ Gość myslisz ze jestes zajebisty?
Zajebistym trzeba sie poprostu urodzic ^^,
Polski rodowód w aktach
Opieram się tylko i wyłącznie na faktach
Pragnę być nietypowy, niepowtarzalny
Jednorazowy i oryginalny
Jeśli kopiuję to tylko w punktach ksero
Gdy ktoś powiela kogoś
Uważam go za zero
Mówię prawdę szczerą
Bo nie lubię gdy ktoś kłamie
Służę pomocą, nie na każde zawołanie
Uważam to za brak szacunku dla innych ludzi korzystających z miejsca publicznego (wykluczamy niewidomych z psami przewodnikami oni muszą mieć te psy żeby żyć). Pieska np. przed wejściem do sklepu to się powinno zostawić przed sklepem przywiązanego do ogrodzenia. Nawet cholerny ratlerek powinien zostać na zewnątrz. Tyle że większość mądrych kobitek bierze psy i wprowadza do sklepu...
chodzi mi wlasnie o osoby niewidome. napisales ze potrzebuja psow, zeby zyc. zgadzam sie z tym ale wkurza mnie to, jak sa wypraszani z aptek (ba, wrecz wyrzucani) i sklepow. czy oni w tym panstwie juz nic nie moga?!
_________________ Gość myslisz ze jestes zajebisty?
Zajebistym trzeba sie poprostu urodzic ^^,
Polski rodowód w aktach
Opieram się tylko i wyłącznie na faktach
Pragnę być nietypowy, niepowtarzalny
Jednorazowy i oryginalny
Jeśli kopiuję to tylko w punktach ksero
Gdy ktoś powiela kogoś
Uważam go za zero
Mówię prawdę szczerą
Bo nie lubię gdy ktoś kłamie
Służę pomocą, nie na każde zawołanie
Ja myślę, że ludzie niewidomi są wyrzucani ze sklepów/aptek raczej tylko w wypadku, gdy ktoś nie zdaje sobie sprawy z tego, że dana osoba właśnie nie widzi -- bo nie zawsze to się da zauważyć na pierwszy rzut oka, zwłaszcza, jak się z góry zakłada, że ktoś wchodzi z pieskiem, bo szkoda mu go zostawić na zewnątrz.
Owszem, nie mówię, że to dobrze z ich strony, bo oczywiście -- nie, ale uważam, że niewiele osób jest aż tak pozbawionych serca i uczuć, żeby ewidentnie wyrzucać osobę niepełnosprawną ze sklepu. Raczej właśnie stawiałabym na niewiedzę, lub niedopatrzenie.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
juz widze reakcje ludzi jak wchodzi niewidoma osoba do kosciola =\
_________________ Gość myslisz ze jestes zajebisty?
Zajebistym trzeba sie poprostu urodzic ^^,
Polski rodowód w aktach
Opieram się tylko i wyłącznie na faktach
Pragnę być nietypowy, niepowtarzalny
Jednorazowy i oryginalny
Jeśli kopiuję to tylko w punktach ksero
Gdy ktoś powiela kogoś
Uważam go za zero
Mówię prawdę szczerą
Bo nie lubię gdy ktoś kłamie
Służę pomocą, nie na każde zawołanie
Było coś niedawno u mnie w okolicy szum, że ktoś wyprosił pieska przewodnika z panem ze sklepu.
W tym wypadku to ciemnogród ludzi tam pracujących.
Takie pieski są zadbane zazwyczaj i mają wszystkie potrzebne szczepienia- tym bardziej, że samo wytresowanie takiego pieska kosztuje bardzo dużo pieniążków, więc się dba o niego;)
Co do innych psiaków nie przewodników, to uważam, iż nie powinno się ich wpuszczać do takich miejsc.
Najbardziej denerwuje mnie fakt, gdy ludzie pozawala załatwiać potrzeby swoim małym czworonogą w piaskownicy dla dzieci bądź placu zabaw gdzie potem pociechy się bawią. To brak całkowitej wyobraźni.
Co do innych psiaków nie przewodników, to uważam, iż nie powinno się ich wpuszczać do takich miejsc.
Najbardziej denerwuje mnie fakt, gdy ludzie pozawala załatwiać potrzeby swoim małym czworonogą w piaskownicy dla dzieci bądź placu zabaw gdzie potem pociechy się bawią. To brak całkowitej wyobraźni.
wyobrazasz sobie wypowiedz rosofej panienki? 'a dlaczego ta niewidoma pani moze wejsc do sklepu z pieskiem a ja nie? a ja musze mojego jorka zostawic przed sklepem a on taki chudziutki i moze ja go zabiore ze soba a pani tego swojego przewodnika zostawi bo on taki gruby i napewno mu zimno niebedzie' =\
co do zalatwiania sie ogolnie zwierzat w piaskownicach itd to bym zabic chyba potrafil, to tyle chorob przenosi ze szkoda gadac =\ toksoplazmoza (nie wiem czy dobrze napisalem) itd =\
_________________ Gość myslisz ze jestes zajebisty?
Zajebistym trzeba sie poprostu urodzic ^^,
Polski rodowód w aktach
Opieram się tylko i wyłącznie na faktach
Pragnę być nietypowy, niepowtarzalny
Jednorazowy i oryginalny
Jeśli kopiuję to tylko w punktach ksero
Gdy ktoś powiela kogoś
Uważam go za zero
Mówię prawdę szczerą
Bo nie lubię gdy ktoś kłamie
Służę pomocą, nie na każde zawołanie
A wpuszczają tam w ogóle z psami? Mi sie wydaje, że chyba nie.
Jak ja wychodze (beż żadnego innego człowieka) i wiem, ze będe zachodziła do sklepu to psa nie biore. Nie wejde przecież z nim do srodka, bo innym ludziom to może przeszkadzać. A na zewnątrz też bym psa nie zostawiła, bo jemu by sie to pewnie nie za bardzo podobało (nudziłby sie, zmarzł - jeśli zima, zgrzał - jesli lato) no i gdyby jakaś osoba przechodziła koło niego, czy jakies dziecko by podbiegło do niego to mógłby pogryźć. Narobiłabym tylko problemu.
Nie razi mnie to jak ktos wejdzie do sklepu z psem (skoro pies spokojnie stoi), ale innym to moze przeszkadzać i na wszelki wypadek ludzie nie powinni wchodzić do miejsc publicznych z psem, powinni to uszanować.
A sprawe osób niepełnosprawnych odbieram całkowicie inaczej. Dla nich te psy są wielka pomocą i myśle, że nic wielkiego sie nie stanie jak osoba niepełnosprawna wejdzie do sklepu z psem. I nie wiem jak mozna być tak nieczułym w stosunku do niepełnosprawnych i ich wygonić ze sklepu...
_________________ "Najbardziej straconym dla człowieka jest dzień, w którym się nie śmiał."
Pies przewodnik owszem, jkak dla mnie mógłby wszędzie z właścicielem chodzić, bo jest potrzebny.
Ale piesek jakiejś panci który lata po sklepie i tylko zawadza, co to to nie. Poza tym jak sobie piesek przed budynkiem poczeka to nic mu się nie stanie. Psy tak szybko nie marzną, zgrzać też się nie zgrzeją.
_________________ ...czasem trzeba zamilknąć,
żeby zostać wysłuchanym ...
Przemek
Wiek: 18 Posty: 269 Wysłał 1 piw(a) Skąd: Luboń
9.19 Punktów
Wysłany: 2009-01-12, 17:44
Jak z psem, to tylko na spacer. Do jakiś miejsc jak idę np. to raczej pies zostaje w zamknięciu. No i jeszcze się go wypuszcza do aportowania, ale to już chyba inna działka.
moim zdaniem nie powinno się wchodzić z psami w publiczne miejsca bo tylko by zawadzał i robił zamęt a nie kiedy właściciel mógłby przez swojego pupilka płacić kary jakby np. coś zepsuł, zbił poza tym to przeszkadzać może innym
_________________ It's true that I dream less often
I'm not ashamed
Of that long December
The goodness bound by Satan it has been torn
With this baby's precious brow ready for thorns
In your masterpiece beautiful
You speak the unspeakable through
I love you too
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum