Jeszcze się golić, nienawidzę takiego młodzieńczego meszku pod nosem, fe.
Wprawdzie dorosły facet nie wygląda specjalnie źle z jednodniowym zarostem -- jednak ja wolę gładką buzię.
Poza tym musi regularnie myć włosy, zadbać o to, żeby nie mieć trądziku, zmieniać codziennie podkoszulki i skarpetki (!), oczywiście mieć świeży oddech i zdrowe zęby i zadbane paznokcie (a nie długie z ziemią pod spodem, albo obgryzione do mięsa). O dezodorancie wspominałyście, może dodatkowo używać jakiejś ładnej wody toaletowej (: i w zasadzie chyba tyle... Nie lubię przesady w dbaniu o siebie (jeśli chodzi o facetów, np. makijaż to dla mnie przegięcie), ale powyższe punkty muszą być spełnione.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
U blondynów też? Bo ja szczerze mówiąc uważam, że o ile brunetom (i w ogóle facetom z ciemnymi włosami) może dodawać seksapilu (chociaż równocześnie drapać przy pocałunkach, co jest niepraktyczne) to blondyni wyglądają z tym kilkudniowym zarostem raczej nieciekawie.
Kwestia gustu (: Mój facet jest blondynem i wolę go ogolonego.
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur
Nie, u blondynów już mnie, bo to tak ładnie już nie wygląda.
Ogólnie, to wolę brunetów i jak już gdzieś piszę o wyglądzie mężczyzn, to wzoruję się na tych właśnie czarnuchach
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Ja męża mam czarnego i z dosyć gęstym zarostem (co chyba oznaczę wysoką ilość testosteronu). Nie lubię gdy jest nieogolony (choć niektórym się podoba u niego taki lekki zarost).
Później podrażnienie skóry twarzy leczę przez tydzień
Zadbany mężczyzna to taki, który: Codziennie zmienia ubrania, bielizne oraz zachowuje ład ze swoją higieną osobistą. Czyli używa wody i mydła, nie dopuszcza do wielkiego tygodniowego zarostu. I myje nogi, bo jedni to mają z tym naprawde problemy I do tego może sie spryskać ładnym perfumem, pod warunkiem że wcześniej się umył.
Ostatnio rozbawił mnie tekst koleżanki, która skomentowała swojego chłopaka 'ejj.. ale on w sumie chodzi czysty ;p Choćby widziała go kiedyś brudnego ;p
Zadbany? Powtórzę to co wszyscy: Dobrze byloby gdyby nie zapominał dbać o higienę, czyste ubrania i tyle :)
_________________ „Kiedy idę, to idę, i tyle. (…)Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.”
Mimo, iż płci brzydkiej jestem to wypowiem się w tym temacie ;)
Ja nie mogę patrzeć jak widzę u niektórych chłopaków półmetrowe paznokcie z brudkiem pod nimi (aż mnie na wymioty bierze) no i tłuste włosy, wrr szampon nie gryzie :D
_________________ Strach przed życiem
Wzbudza niepokój
Bunt wisi w powietrzu
Śmierć będzie miała co robić
Lustra wytrzeszczą oczy
Zabić to jedyne przyjazne słowo
To jedyna niestety droga
Na odzyskanie wolności
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum