Tak, to przysłowie, powiedzenie. Ponieważ, ponoć gdy wybaczymy komuś, kto zrobił nam krzywdę, ten ktoś strasznie się zezłości. I o to chodzi w zemście poprzez wybaczenie ^^ Teoretycznie ma to działać przy większości przypadków (ludzi). Nie sprawdzałem, bo jeszcze nikt mi wielkiej krzywdy nigdy nie zrobił ^^
Co do samego tematu - ja to też się nie mszczę fizycznie. Najwyżej psychicznie To nieraz bardziej boli. I nie trzeba się tak bardzo przemęczać. A poza tym...pierw w zemście musi być sens ;)
_________________ Kto nie chce kiedy może, ten nie będzie mógł kiedy będzie chciał.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci...
Tak, to przysłowie, powiedzenie. Ponieważ, ponoć gdy wybaczymy komuś, kto zrobił nam krzywdę, ten ktoś strasznie się zezłości. I o to chodzi w zemście poprzez wybaczenie ^^ Teoretycznie ma to działać przy większości przypadków (ludzi). Nie sprawdzałem, bo jeszcze nikt mi wielkiej krzywdy nigdy nie zrobił ^^
Co do samego tematu - ja to też się nie mszczę fizycznie. Najwyżej psychicznie To nieraz bardziej boli. I nie trzeba się tak bardzo przemęczać. A poza tym...pierw w zemście musi być sens ;)
Lubię się mścić[?] ale bez przesady. Jak ktoś już napisał, domu nikomu nie podpalę, nie bobiję nikogo etc. Ja jestem zawistną osobą. Jak ktoś mi coś zrobi, to nie mogę odpuścić, zawsze muszę się odegrać. Robi mi się lżej :P
_________________ `Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz...`
Jesteśmy stworzeni z dwóch kontrastujących idei: miłości i strachu. Wybierz jedno z nich i żyj.
Axl Rose
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum